fbpx

WARKA #6 Jasne Ale kopia piwa z Browaru Jan Cewicz Dziszak

Piwo było wykonane wedle receptury Browaru Jan Cewicz Dziszak z piwo.org. Było to też moje pierwsze piwo, które było warzone z niechmielonego ekstraktu słodowego z własnym chmieleniem. Wtedy też pierwszy raz w sposób konkretny przyszło mi się zmierzyć z konkretnymi osadami na dnie mojego 15 litrowego garnka.

Skład:

Rodzajnazwamasa
Płynny ekstraktJasny Bruntal4.02 kg
ChmielLubelski44 g
ChmielSaaz100 g
DrożdżeFermentis Safale US-0511,5 g
PożywkaPożywka do wina cała paczka10 g

Gotowanie 60 min

Użyto doNazwaIlośćCzasAlfa kwasy
GotowanieLublin (Lubelski)26 g60 min4 %
GotowanieLublin (Lubelski)18 g30 min4 %
GotowanieSaaz (Czech Republic)10 g30 min4.5 %
GotowanieSaaz (Czech Republic)40 g15 min4.5 %
Aromat (koniec gotowania)Saaz (Czech Republic)10 g5 min4.5 %
Na zimnoSaaz (Czech Republic)40 g5 dni4.5 %

Warka nastawna oraz przebieg fermentacji

BLG początkowe: 12
IBU 29
Balans goryczy 0.59 Gorzkie
Nastaw początkowy: 23,1l
Temperatura fermentacji: 14-16*
Start fermentacji 25.09.19
Butelkowanie: 13.10
BLG końcowe: 2,5

05.10

Piwo odfermentowało do 2,5 blg. 10.09 będę zlewał na cichą i chmielił. Smak w dobry na początku, ale pozostaje posmak i zapach jakby świeżo skoszonej trawy – mam nadzieje ze to zniknie

10.10

Zlanie na cicha fermentacji i dodanie 50 g chmielu Saaz. Opracowywanie swojej metody chmielenia na zimno. Przed zlaniem na cichą pomiar areometrem wykazał niecałe 2.5 blg . Posmak trawy znikł. Ciekawa goryczka na finiszu.

13.10

Butelkowanie smak  bardzo wyrazisty już nie taki trawiasty. Czuć mocno chmiel.

18.10

Aromat chmielu mocno uderza w nos zaraz po łyku. Orzeźwiające. Goryczka dość intensywna (chyba za wolno chłodziłem). Czuć pieczenie, prawdopodobnie pył z chmielin, który już mi opisywano na forum. Dopracować zlewanie i chłodzenie piwa na cichej. Samo sito moim zdaniem zdało egzamin, bo filtrowałem jeszcze pończochą, a piwo piecze. Powinienem pozostawić wiadro na jeszcze z 30 minut po wymieszaniu z syropem i powinno mieć poniżej 10˚C na cichej, a nie ciepłe w trakcie zlewania jak go zlewałem. Kolejna wadą tej warki był fakt, iż chmiel lubelski użyty do gotowania był lekko zwietrzały ponieważ w wyniku braku wiedzy trzymałem go po otwarciu w temperaturze pokojowej.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.