fbpx

Miód Pitny Gronowy – Groniak

Dziś o małej wewnętrznej kooperacji. Kooperacji między miodosytnią, a winnicą Trzy Baryłki. 

Po upływie roku udało się zebrać pierwsze owoce z mojej małej winnicy. Nie wszystkie krzaki owocowały. Miałem też mało czasu by zadbać o samą winnicę. Zbiór nie był obfity, ponieważ udało mi się zebrać zaledwie 2 kg owoców. Owoce zostały zebrane o tydzień za późno, bo samymi gronami zajęły się małe szkodniki, gdybym się pośpieszył zebrałbym ich więcej. Jakie było moje zdziwienie, kiedy okazało się, iż tymi szkodnikami są moje pszczoły! Takiego sabotażu się nie spodziewałem. Po zebraniu owoców moja dziewczyna stwierdziła, iż owoców jest zbyt mało i trzeba podebrać co nieco z krzaków od ojca. Po zebraniu owoców przenieśliśmy je do pracowni i tam zostały oczyszczone i zmiażdżone. 

Sabotaż w winnicy, pszczoły uszkadzające owoce.

Owoc z mojej winnicy w większości Leon Millot 1988 g oraz poziom cukru to 14 Brix 

Odmiana krzaków winorośli od ojca nie jest mi znana. Uzyskałem tam 1876g jako tako dojrzałych owoców o zawartości cukru 12 Brix. 

Słupki przez, które przepościłem drut na których wsparłem winorośl

Miałem bardzo pracowite wakacje, nie zorientowałem się nawet kiedy na krzewach pojawiły się owoce. Przez cały lipiec owoce z latoroślą leżały na ziemi. Fatalny błąd z mojej strony. Jednak czym prędzej podniosłem je z ziemi i wsparłem na drutach. 

Po zmieszaniu owoców uzyskałem 3864 g moszczu o zawartości cukru 13 Brix. Uzyskałem bardzo słaba wydajność i to pewnie z mojej winy. Postanowiłem dosłodzić to miodem tak jakbym robił trójniaka, jednak dodałem nieco więcej tak by uzyskać 12 litrów brzeczki nastawnej. 

Zebrane owoce, Leon Milot oraz Muskat Odeski, Niektóre z owoców miały nawet 17 Brix,

Miód, który wykorzystałem do stworzenia Groniaka, był wielowiat. Miód wielokwiatowy, z własnej pasieki, bardzo dobry i aromatyczny, według mnie nada się jak najbardziej do tego stylu, zwłaszcza, że liczę na to, iż aromat winogron go zdominuje.

W wiaderku umieściłem 3.5 litra miodu i dolałem do niego nieco ciepłej wody by go rozpuścić. Po wymieszaniu moszczu z brzeczką miodową, dolałem nieco więcej zimnej wody i uzupełniłem wiaderko do 12 litrów. Początkowy poziom cukru to 34 Brix, czyli 32.69 BLG. Brzeczkę intensywnie przelewam z wiaderka do wiaderka by się natleniła.

Po przygotowaniu nastawu, zabrałem się za przygotowanie drożdży do rehydratacji. Przeterminowane drożdże o ponad 2 miesiące wyjąłem z lodówki. Tak, suchary też powinno się przechowywać się lodówce. Przed rehydratacją drożdży odczekałem 30 minut, by temperatura saszetki zrównała się z temperaturą pokoju. Następnie do zdezynfekowanej szklanki wlałem około 200 ml czystej butelkowanej wody, a następnie wsypałem do niej drożdże. Uwadniające drożdże stopniowo opadały na dno i było widać, jak zaczynały się one poruszać w szklance „góra – dół”. Wiedziałem już wtedy, że po upływie terminu ważności te drożdże są nadal sprawne i zrobią mi dobry miód. Po upływie 15 minut dopiero zamieszałem drożdże zdezynfekowaną łyżeczką, dzięki czemu powstała ładna piana, kolejna oznaka dobrej kondycji drożdży. Odczekałem jeszcze 5 minut przed zadaniem drożdży do brzeczki. Nie mogę również zapomnieć, iż do nastawu została dodana pożywka: 4,8g DAP oraz pożywka piwowarska 6g 

Uwadnianie drożdży w czystej wodzie, bez dodatku cukru!

Drożdże wylądowały w brzeczce i dokładnie zostały wymieszane, było to 7 października 2021. Temperatura nastawu wynosiła 27 stopni, nieco za dużo. Wiaderko z drożdżami wystawiłem na dwór i temperatura w kilka godzin spadła do pożądanych przeze mnie 16 stopni Celsjusza. Przygotowany nastaw zostawiłem w spokoju i poszedłem spać. Nastaw już kolejnego dnia o poranku dawał oznaki, iż drożdże podjęły pracę. Jedenastego października minął czwarty dzień fermentacji, czas na pierwszy pomiar oraz podanie pożywki, jeśli BLG spadło o 10 stopni. Kolejna porcja pożywki analogicznie jak za pierwszym razem 4,8g DAP, lecz tym razem użyłem pożywki Activ 6g poprzednio jej nie miałem i to ją polecam do miodów pitnych. 

Pomiar dokonany przed momentem jednak wykazał spadek zaledwie o 6,8 BLG. By dodać pożywkę potrzebuje jakieś 10 BLG. Zrobiłem również pomiar pH który wyniósł 3.4. 

Przygotowany nastaw przed zadaniem drożdży

Po namyśle stwierdziłem, iż jednak dodam mniej pożywki, czyli 0,2g/l, a po powrocie dodam kolejną taką samą dawkę. Normalnie po zejściu 10blg w dół dodałbym 0,4g/l pożywki DAP oraz 0,5g/l pożywki Activ. Z racji, że nie chce przegapić tego terminu dodałem mniejszą porcję. 

Podsumowując mam dziś piąty dzień fermentacji temperatura 18 stopni. 12.10.21. W piątek lub w sobotę wykonam kolejny pomiar i przełożę wiaderko do cieplejszego miejsca. Ciąg dalszy w pojawi się po wykonaniu kolejnych kroków.

Jeśli podobał Ci się ten post polajkuj i obserwuj mój fanpage na Facebook. W ten sposób możesz wyrazić uznanie dla mojej pracy i bardziej mnie zmotywować. Tutaj masz link do profilu. Znajdziesz również widżet po prawej stronie ekranu na komputerze. Kiedy staniesz się obserwatorem na moim profilu to będziesz również informowany na bieżąco o kolejnych postach. 

Mam również Instagram – klik tutaj 

Możesz również uczestniczyć w tworzeniu tego bloga i wesprzeć jego utrzymanie. Dlaczego warto możesz przeczytać tutaj. Wsparcia możesz udzielić dowolną kwotą poprzez zorganizowana Zrzutkęklik” lub zostać mecenasem na Patroniteklik„. Za wsparcie oferuje dedykowane posty, posty sponsorowane na wybrany przez sponsora temat, testowanie gotowych zestawów surowców oraz testowanie autorskich receptur.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *