fbpx

Czego potrzebujesz by zrobić miód pitny? Część 6 – Miód jako składnik miodu pitnego

Czego potrzebujesz by zrobić miód pitny? To seria, w której pomagam Ci skompletować sprzęt i wiedzę potrzebna do zrobienia miodu pitnego. Za nami już teksty związane z sprzętem oraz szybki tutorial jak zrobić miód pitny. Ten post rozpoczyna kolejna mini serię związana ze składem miodu pitnego. Ktoś może powiedzieć, że miód pitny robi się z miodu i zamknąć temat, jednak ja to widzę nieco inaczej. Oprócz wspomnianego miodu należy wymienić też wodę, drożdże i różnego rodzaju dodatki. Jednak teraz omówmy sobie to po kolei na pierwszy strzał idzie oczywiście miód.

Część 1 – Sprzęt: Garnki, garnuszki, kociołki i kotły
Część 2 – Pojemniki fermentacyjne i akcesoria dodatkowe
Część 3 – Wężyki, cukromierze i inne akcesoria
Część 4 – Butelkowanie miodu pitnego krok po kroku, przygotowanie butelek, higiena w domowej miodosytni

Część 5 – Pierwszy miód pitny jak się przygotować

Część 6 – Miód jako składnik miodu pitnego
Część 7 – Woda i jej znaczenie w domowym miodosytnictwie

Skład Miodu Pitnego:


Jeśli chcemy wypisać wszystkie składniki miodu pitnego zaczynając od tego, którego jest najwięcej to skład możemy zapisać następująco.

  1. Czwórniak i trójniak
    1. Woda, miód, dodatki (zioła, przyprawy, soki, owoce), drożdże
  2. Dwójniak – miodu i wody powinno być tyle samo, czym zatem się sugerować, alfabetem?
    1. Miód, woda, dodatki, drożdże
  3. Półtorak
    1. Miód, woda, dodatki drożdże 

Rozpocznijmy zatem od „głównego surowca” z którego powstaje miód pitny. Miód pszczeli, bo to o nim sobie teraz opowiemy powstaje z nektaru kwiatów, które odwiedzają pszczoły jak i również z spadzi. W naszym kraju mamy dostęp do wielu gatunków miodu, a kupić go możemy na popularnych serwisach aukcyjnych, sklepach internetowych, kiermaszach jak i prosto od pszczelarza. O miodzie pisałem już wcześniej w kilku postach. Opisałem proces krystalizacji miodu, napisałem co nieco o zafałszowaniach miodu, poświęciłem również cały post na temat miodów sztucznych i ziołomiodów. Jednak omawiając skład miodu pitnego ważny będzie dla nas post mówiący czym właściwie jest miód. Z tego postu dowiadujemy się, że 95 – 98% suchej masy miodu stanowią cukry. Główne cukry w miodzie to glukoza (32,2%) i fruktoza (38,1%), dalej możemy wymienić sacharozę (1,9%) i inne wielocukry. Dzięki tym podstawowym informacjom wiemy, iż miód, który jest surowcem fermentującym w miodzie, nie może nam odfermentować to przysłowiowego zera, gdyż fruktoza zawarta w miodzie jest niefermentowalana. Zwrócić należy również uwagę na to, iż wartości podane wcześniej są wartościami średnimi i mogą różnić się skrajnie w przypadku różnych gatunków miodu. Najwięcej glukozy ma miód rzepakowy, zaś miód akacjowy ma najwięcej fruktozy. 

Plaster miodu (źródło: intenet)

Jaki miód wybrać do produkcji domowego miodu pitnego?

Najlepiej wybrać miód najświeższy, najczystszy oraz najwyższej jakości. Świeży miód jest bardziej aromatyczny od kilkuletniego. Wpływ ma na to głównie sposób przechowywania. Prawidłowo przechowywany miód zachowuje swoją świeżość bardzo długo, miód przechowujemy w ciemnym, suchym miejscu w względnie szczelnym pojemniku. Jeśli to miejsce jest również chłodne, na pewno nam to pomoże, jednak nie trzymamy miodu w lodówce ze względu na wspomnianą wcześniej wilgoć.

Czysty miód, bez widocznych gołym okiem zanieczyszczeń pozwala nam pominąć proces sycenia miodu i jednocześnie zachować więcej naturalny aromatów pochodzących z miodu. Nie możemy mówić tu o zachowaniu prozdrowotnych właściwości miodu – drożdże się już nimi nacieszą. Ważne jest by był to prawdziwy miód, dlatego warto zwrócić uwagę na jakość i pochodzenie produktu.

Na temat tego czy warto sycić miód odpowiemy sobie, kiedy indziej. Warto jest poświecić tej tematyce osoby post.

Jaki miód w takim razie wybrać do produkcji miodu pitnego? Cytując klasyka „Na to pytanie odpowiedź może być tylko jedna – to zależy”. Głównie zależy to od tego jaki efekt chcemy uzyskać. Miody wiosenne takie jak na przykład miód wielokwiatowy mają bardzo przyjemny aromat i delikatny smak. Wspomniane wcześniej właściwości aromatyczne miodu wielokwiatowego uzyskamy w naszym miodzie pitnym. Dlatego poleciłbym ten miód początkującemu miodosytnikowi. Jest on względnie tani w porównaniu do pozostałych gatunków miodu, dlatego, jeśli coś nie wyjdzie to można to będzie jakoś przełknąć.

  • Miód lipowy, da nam ostrawy posmak, bardzo wyraźny i charakterny miód.
  • Miód gryczany, który jest bardzo aromatyczny da nam również bardzo ciekawy w smaku miód pitny. Miód taki będzie niósł ze sobą nuty karmelu, toffi względnie delikatnie palone aromaty.
  • Miód leśny również da nam bardzo przyjemne efekty. Spadź zawarta w miodzie leśnym da nam dość ciężkie aromaty, będą one różne w zależności od tego z jakich drzew pochodzi spadź.

Nie miałem okazji próbować miodów z akacji, facelii czy innych miodów, które nie są tak powszechne. Głownie decyduje o tym dostępność tych miodów jak i ich cena. Bo przecież mało kto rzuci się na robienie miodu pitnego z miodu wrzosowego, którego cena za jeden kilogram wacha się obecnie między 90 zł, a 120 zł.  Podobno omawiany trunek wykonany z miodu wrzosowego jest wyborny. Może kiedyś się przekonam.

Omawiając powyższy akapit chciałem Ci zasugerować młody miodosytniku byś spróbował robić miód pitny tylko z jednego rodzaju miodu bez żadnych dodatków. To pozwoli Ci poznać wybrane gatunki oraz efekty jakie one dają. Mogę jednak zapewnić Cię, iż napitek wykonany z twojego ulubionego miodu, będzie naprawdę dobry.

Stoisko z miodem na targu w Grecji (źródło własne)

Skąd wziąć miód do produkcji miodu pitnego?

Skąd najlepiej wsiąść omawiany surowiec do swojego miodu pitnego? Najlepiej od zaufanego pszczelarza. Można kupić je również w sklepie, jednak nie maja one najlepszych opinii. Chyba najlepiej kupić dowolny słoik miodu i go skosztować, a następnie ocenić. Jeśli będzie smaczny i aromatyczny to jesteśmy na dobrej drodze. Miody można znaleźć również na targach i różnego rodzaju kiermaszach.

Sugerowałbym zakup wiaderka o pojemności 10 – 30 kilogramów, gdyż wyjdzie to na pewno taniej niż kupowanie miodu w słoikach. Największy problemem przy zakupie miodu jest jego cena. Obecnie koszt jednego kilograma wacha się ona między 40 zł za kilogram wielokwiatu, 50 zł np. Lipowy czy Gryczany do 60 zł miód spadziowy. Ceny te są podyktowane drożejącą wciąż benzyną oraz drugim z rzędu kiepskim sezonem pszczelarskim. Ja zaopatruję się w miód z własnej pasieki, dlatego ten problem niejako mnie nie dotyka. 

Cena miodu może być przytłaczająca, dlatego chcąc być miodosytnikiem warto mieć pasiekę, mamy wtedy swój miód. Jednak jego cena może sprawiać, iż dalej będzie nam szkoda zużywać go na miód pitny zamiast po prostu go sprzedać. To już jednak pozostawiam twojej indywidualnej ocenie.

Ociekający miód z kurka pod czasz rozlewania miodu do słoików (źródło własne)

Alternatywne źródła miodu

Miód jest produktem bardzo trwałym, jednak nieumiejętnie pobrany przez pszczelarza może on po prostu sfermentować. Taki sfermentowany miód można spokojnie wykorzystać do produkcji miodu pitnego, jednak należy pamiętać, iż taki miód koniecznie należy sycić- czyli gotować. Możecie również spróbować kupić taki sfermentowany miód. W brew pozorom miód pitny z takiego zepsutego produktu wychodzi całkiem dobry, zresztą sami poddajemy go procesowi fermentacji więc co mogło by pójść źle?

Piana powstająca na dekrystalizującym miodzie jest bogata w cukry (źródło własne)

Jako pszczelarze możecie pozyskiwać surowiec do swojego trunku na wiele sposobów. Np. podczas mycia sprzętu po miodobraniu można starać się wypłukać wodą jak najwięcej miodu i tak uzyskaną brzeczkę można wykorzystać. Można również płukać odslepiny. Podczas dekrystalizacji miodu na jego powierzchni zbiera się piana, w głównej mierze to zanieczyszczenia. Można to zebrać i wykorzystać. Podczas rozlewu miodu okapujący miód z kurków też można wykorzystać.

Podsumowanie

Niewiele więcej można napisać na temat surowca jakim jest miód. Co prawda można by sprecyzować jakie dokładnie uzyskamy efekty z poszczególnych gatunków miodu, jednak w mojej opinii nie ma to znaczenia. Dlaczego zapytasz? Ponieważ uważam, że nawet najlepszy miód na świecie, najsmaczniejszy i najdroższy nie da Ci żadnej gwarancji na to, że zrobisz z niego medalowy miód pitny. Jednak nie zrażaj się, po to powstał ten blog by pomóc Ci zrobić dobry miód. Ważne są jeszcze kolejne podstawowe składniki, takie jak woda i drożdże. Woda może już na samym wstępie przekreślić nasze starania, zaś drożdże są jak pracownicy, jak nie dopilnujesz to wiadomo, jak będzie. Jeśli zdecydujesz się na dodatki, to spora doza umiaru na pewno Ci pomoże. W najbliższym czasie postaram się skrobnąć co nieco o wodzie.

4 komentarze do “Czego potrzebujesz by zrobić miód pitny? Część 6 – Miód jako składnik miodu pitnego

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *