fbpx

Browar Artezan – To Young to Be Herod / kraftbox

Z Ebrowarium.pl dostałem maila, iż wystartowała grudniowa premiera kraftboxa którą promuje Tomasz Kopyra. Skusiłem się zatem na ten zestaw. Tuż przed świętami dotarła do mnie paczuszka z piwkami, ale jakoś specjalnie przez święta nie chciało mi się robić degustacji postanowiłem to przełożyć na późniejszy czas. Mamy jeszcze nieco świąteczną atmosferę. Nowy rok przed nami więc sadzę, że jest to jeszcze dobra pora na świąteczne piwko. Cena w necie za to piwo to od około 20 do 25 zł.

Półlitrowa butelka wyposażona jest w zielono beżową etykietę, na której widzimy nazwę piwa To Young to Be Herod, Double Chocolate Peanut Butter, CHRISTMAS STOUT 2021. Na etykiecie widzimy również chłopca zakładającego koroną oraz pomarańczowe gwiazdki.

Kontr etykieta zawiera podstawowe informacje o piwie jak jego skład: woda, słód jęczmienny, płatki owsiane, ziarna kakaowca, orzechy arachidowe, chmiel, drożdże, naturalny aromat – ciekawe co to? Piwna baśń obiecuje nam najbardziej czekoladowe piwo. Tym razem dodatek masła orzechowego i podwójnej porcji ziaren kakaowca. Ciekawe czemu nie wypisano zatem tego masła orzechowego w składzie? Chyba owe orzeszki arachidowego mają dać mi ten smak albo naturalny aromat. Piwo zawiera 11% alkoholu, które uzyskano z 26 ° BLG. Podchodzi nam to pod imperialnego stouta.

Kapsel biały z logiem browaru Artezan

Degustacja:

Przejdźmy do degustacji 29.12.2021, a piwo ma datę ważności do 22.11.2022

Aromat 7/14
Skojarzenie kakała rozmieszanego z kefirem. Babcia kazała mi coś takiego pić, jak byłem mały, nie było to dobre…, ale plus za obudzenie wspomnień

Wygląd 5/6
Piana wysoka, średniowysoka, średnio trwała. Piana brunatna. Piwo czarne nie przeniknione

Smak 10/18
Piwo jest kwaśne, po prostu kwaśne. Potem gdzieś z tyłu wchodzi jakaś czekolada czy kawa. Ni jak nie kojarzy mi się to z świętami, ale to już mało ważne. Gdzieś w trakcie degustacji owa kwasowość nieco ustępuje.

Goryczka 4/6
Goryczka brak.

Odczucie w ustach 6/6
Piwo pełne i solidne, nieco kremowe. Alkohol gdzieś tam delikatnie rozgrzewa, jednak jest nie wyczuwalny

Ogólne wrażenie:
Ogólny dramat dla mnie. Jestem nieco rozczarowany. Moje pierwsze degustowane piwo z kraftboxa i lekka wtopa Kwaśne Barley Wine z Cieszyna wypadło świetnie w porównaniu z tym. Ogólnie podsumowując, gdybym wydał na to piwo 20 – 25 zł, nieźle bym się wkurzył. 12,50 zł w zestawie nieco mniej boli. Jednak to i tak pudło w tym zestawieniu.

Suma punktów: 32/50

Interpretacja punktacji:
50-46 Wzorowe
45-40 Bardzo dobre
39-32 Dobre
31-22 Poprawne
21-14 Słabe
< 14 Bardzo słabe

?Jak oceniasz to piwo

Jeśli podobał Ci się ten post polajkuj i obserwuj mój fanpage na Facebook. W ten sposób możesz wyrazić uznanie dla mojej pracy i bardziej mnie zmotywować. Tutaj masz link do profilu. Znajdziesz również widżet po prawej stronie ekranu na komputerze. Kiedy staniesz się obserwatorem na moim profilu to będziesz również informowany na bieżąco o kolejnych postach. 

Mam również Instagram – klik tutaj 

Możesz również uczestniczyć w tworzeniu tego bloga i wesprzeć jego utrzymanie. Dlaczego warto możesz przeczytać tutaj. Wsparcia możesz udzielić dowolną kwotą poprzez zorganizowana Zrzutkęklik” lub zostać mecenasem na Patroniteklik„. Za wsparcie oferuje dedykowane posty, posty sponsorowane na wybrany przez sponsora temat, testowanie gotowych zestawów surowców oraz testowanie autorskich receptur.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.